ZMARTWIENIA !!!

Problem w 3 letnim zwaizku :(
T#83154
Facebook
Reklama



qlka
#597424 05.11.2010 13:25:06
Lalkapralka: Rozumiem, że wyrażasz swoje zdanie, ale mówiąc do kogoś: "wkurzasz mnie" nie jest chyba akceptacją zdania drugiej osoby.
Nie twierdze, że on ma się zmieniać. Twierdzę, że jego dziewczyna może to zrobić, ale jeśli tylko by chciała. Naprawdę dziewczyno uwierz mi, że ludzie zmieniają się nie do poznania. I nie tylko na gorsze...
Wiek jest ważny. Bo inaczej podchodzi się do człowieka który ma 21 lat, niż do faceta po 40-stce, prawda?
Twój ton jest bardzo zaczepny i myślę, że Ty też powinnaś coś z tym zrobić. Ale to już Twoje zdanie, Twoje życie, i Twoja sprawa.
Ja w odróżnieniu chce chłopakowi uzmysłowić, że są związku, które się kłócą, rozchodzą i schodzą, ale kiedyś przychodzi taki czas, że wszystko się uspokaja i są ze sobą szczęśliwi. Wiem, że nie zawsze tak jest. Ale chciałam pokazać też drugą stronę medalu. Nie chce na siłę Daniela utrzymać w związku, bo nie twierdzę, że jestem nieomylna... tak jak już mówiłam, chce pokazać, że takich związków jest dużo i niektóre (nawet po większym stażu kłótni) potrafią stworzyć ze sobą szczęśliwą przyszłość.
Przede wszystkim wydaje mi się, że nigdy nie warto wszystkiego skreślać.
Ale jeśli naprawdę tego Danielu chcesz, i jesteś pewny (a z Twoich wypowiedzi wynika, że nie bardzo jesteś pewny) to zrób tak, żebyś był szczęśliwy.
Tylko szczęście czasem jest pozorne i przychodzi tylko na chwilę.
lalkapralka poziom 1
#597554 05.11.2010 18:56:28
qlka Danielowi jest dobrze z własnym charakterem..piszesz, że jego dziewczyna jeśli by chciała może się zmienić. Ale chyba ona również nie ma tej potrzeby skoro tkwią w martwym punkcie od dwóch lat. Mało tego, sam napisał, że była za miła aż do pożygania i miał wrażenie, że wszystko było na siłę. A zazdrośnica zawsze będzie zazdrośnicą a to mu wyraźnie przeszkadza.Więc gdzie tu widzisz chęć zmiany i dobre w tym samopoczucie? Owszem, czasem jest tak, że ludzie się rozstają i schodzą się znów. Tutaj masz rację. Nie mówię, że nie. A może właśnie jeśli się rozstaną na jakiś czas to zrozumieją oboje, że nie potrafią żyć bez siebie itp. Ale póki co chyba nie potrafią żyć ze sobą, więc jaki sens jest się obecnie męczyć? Może chłopak po rozstaniu zazna wreszcie szczęścia? Na jednej dziewczynie świat się nie kończy. No kurde jeśli nie wychodzi coś mimo próby zmiany to może czas to zakończyć... Daniel jest osobą, który jak sam piszę potrzebuję wyjścia z kolegami, przestrzenie, nie jest "misiem", który by chciał spędzać ze swoją kobietą 24/7 a ona właśnie takiego faceta chce z niego zrobić a to kompletnie nie leży w jego charakterze i nie zanosi się na zmiany. Oboje twierdzą, że do siebie nie pasują.. coś ich jednak trzyma..pewnie jakieś uczucie i przyzwyczajenie, to jest normalne..ale od każdego można się odzwyczaić. Kto wie może po rozstaniu czeka go lepsze i szczęśliwsze życie? Nie wpadłaś na to? Piszesz, że nie chcesz na siłę go w związku utrzymać ale z Twoich wypowiedzi tak właśnie wnioskuje. Może nie miałaś tylko tego na myśli ale tak właśnie to interpretuje. Poza tym, że to, że ktoś ma inne zdanie niż ja nie musi chyba oznaczać, że mam je akceptować prawda? Ty akceptujesz moje? Niekoniecznie..a to, że mój ton jest zaczepny to co? Twierdzisz, że powinnam coś z tym zrobić? Chyba żartujesz.. mnie też jest z tym tonem dobrze i nie zamierzam go zmieniać. A może mnie też masz zamiar zmienić tak jak sugerujesz to Danielowi i jego dziewczynie?
qlka

Ilość edycji wpisu: 1
#597568 05.11.2010 19:23:26
lalkapralka: chyba jesteś jeszcze bardzo młoda wesoły pozdrawiam.

A Danielowi życzę powodzenia w podjęciu dobrej decyzji.
wpis edytowany 05.11.2010 19:23:55
lalkapralka poziom 1
#597610 05.11.2010 21:31:49
qlka masz rację jestem jeszcze bardzo młoda wesoły Trochę starsza od Daniela ale nadal młoda wesoły a jeśli Ty jesteś stara to Ci współczuje.. może właśnie dlatego, że jesteśmy młodzi myślimy trochę inaczej niż Ty?
qlka
#597770 06.11.2010 12:39:52
stara? a co twoim zdaniem znaczy stara?
nie jestem jeszcze taka "stara", ale miałam dużo wspólnego z wieloma związkami i różnymi ludźmi. Też jestem trochę starsza od Daniela, ale widać Ty trochę niski poziom reprezentujesz. Pozdrawiam.
lalkapralka poziom 1
#597772 06.11.2010 12:47:17
Wyobraź sobie, że ja też miałam do czynienia z różnymi związkami i różnymi ludźmi. Nic Ci do mojego poziomu, do którego nie dorastasz. Dlatego się nie rozumiemy i nie musimy. Ale również pozdrawiam i życzę szczęścia.
qlka
#597774 06.11.2010 13:00:04
ok wesoły
Daniel889 poziom 1
#599034 08.11.2010 22:56:03
Drogie Panie. Czuje sie fatalnie patrzac jak skaczecie sobie do gardla smutny. Czuje sie jak swinia troche ale ja chyba chce innej kobiety, napewno inteligentniejszej z ktora zawsze moge o wszystkim pogadac. Rozmawialem ze Swoja kobieta i dalismy sobie czas do konca listopada. Wiem ze ona kieruje sie tylko milsocia niczym wiecej, nie patrzy na rozum tylko na milosc. Ja powoli staram sie nastawic na to zeby zakonczyc to raz na zawsze ale boje sie ze bedzie bardzo ciezko. Tymbardziej bedzie mi jej bardzo szkoda. smutny Pozdrawiam i nie chcialbym zeby z mojego powodu iskrzylo iedzy wami.
lalkapralka poziom 1
#599126 09.11.2010 10:27:07
Daniel nie przejmuj się nami wesoły Poprostu mamy odmienne zdanie i nie musimy się akceptować wzajemnie. Myślę, że ja kieruje się bardziej rozumem a ona miłością. Znasz moje zdanie, uważam, że powinniście się rozstać..bynajmniej dać sobie na wstrzymanie. Dobrze postąpiłeś. Jeśli mówisz, że chyba chcesz innej kobiety to znaczy, że tak na prawdę nie kochasz swojej dziewczyny, bynajmniej nie na tyle by nazwać to uczucie miłością. Będzie Ci ciężko, nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale dasz radę..tak będzie lepiej dla Was obojga.. Ty znajdziesz sobie kobietę, która będzie Cię rozumiała i dawała przestrzeń a ona znajdzie sobie misia, z którym będzie 24/7. Im szybciej tym lepiej. Bo związek nie polega tylko na uczuciu ale także na wzajemnym zrozumieniu i wsparciu. Będzie dobrze, trzymam za Ciebie kciuki wesoły
Daniel889 poziom 1
#609612 27.11.2010 01:22:15
od Dzisiaj nie jestem juz z Moja dziewczyna smutny. Jest cholernie ciezko. Nie moge przestac myslec o tym, caly czas sie zadreczam. Ona mnie zostawila. Nie wiem jak mam sobie z tym wszystkim poradzic. Bardzo cierpie smutny
Reklama



nescafe100 poziom 3
Lokalizacja: Poznań
#609806 27.11.2010 14:36:14
spotykaj się ze znajomymi, znjadz sobie zajecie i rozwijaj pasje, cos co cie pochlonie, wiem jakie to ciezkie do zrobienia i jak latwo powiedziec, ale to jest nierozerwalna czesc zerwania....
lalkapralka poziom 1
#609932 27.11.2010 22:59:44
nescafe100 dobrze powiedziane...to tak jak śmierć jest nieodłączną częścią życia tak cierpienie i smutek jest nierozerwalną częścią zerwania..Dziwi mnie tylko to, że to ona z Tobą zerwała. Ale przecież tego chciałeś, wolałeś by to się stało samo a nie z Twojej inicjatywy. Nieważne kto zerwał, smutek jest ten sam. Ale Danielu poradzisz sobie.. Teraz myśl o tym co Cię czeka a nie o tym co zostawiłeś za sobą. Nie patrz w tył a będzie dobrze. Zajmij się czymś..powiedz sobie "to już za mną, tego nie ma, było jak było a teraz może być tylko lepiej" I jutro zacznij dzień z postanowieniem od dziś będę najszczęśliwszym facetem na ziemi. Masz znajomych, spotykaj się z nimi, rozerwij się trochę. Życzę Ci jak najlepiej wesoły
Daniel889 poziom 1
#611927 02.12.2010 00:30:33
Jest mi bardzo ciezko smutny chodze na 6 do pracy a kalde sie spac po 3 smutny nie moge spac. caly czas mysle o tym czy dobrze zrobilem. Wyobrazam sobie jak moja byla dziewczyna calymi dniami lezy w lozku i oplakuje to co sie stalo smutny( Jestem podlamany smutny( Bardzo ciezko to wszystko znosze
nescafe100 poziom 3
Lokalizacja: Poznań
#611935 02.12.2010 02:37:28
nie bylo wam dobrze i ona podjela decyzje o zerwaniu. nie rozmyslaj nad tym, znajdz sobie zajecie
Daniel889 poziom 1
#617325 13.12.2010 12:56:54
Witam, po tych paru dniach moge stwierdzic ze jest troszke lepiej. Nie zalamuje sie tak bardzo ale ciagle o tym mysle. Zastanawiam sie czy czasem nie spotyka sie z kims innym, przez to troche denerwuje smutny. Myslalem ze bedzie duzo lepiej ale nie za dobrze to wszystko znosze smutny
lalkapralka poziom 1
#617622 13.12.2010 22:16:08
Daniel będzie dobrze zobaczyszwesoły To wszystko jest jeszcze świeże ale rany się zagoją i będzie już tylko lepiej wesoły
Daniel889 poziom 1
#617712 14.12.2010 03:47:06
No tak tylko ile musze czekac :/ Nie moge spac po nocach. smutny W pracy ciagle niewyspany. Masakra
lalkapralka poziom 1
#617808 14.12.2010 10:51:32
No bo jak ciągle o tym będziesz myślał to nie będziesz spał po nocach. Przestań się mazać..
Daniel889 poziom 1
#618192 14.12.2010 23:59:04
dzisiaj zaskoczyla mnie. wyslala mi na poczte zaproszenie do portalu randkowwego na ktorym ona ma konto i szuka faceta. nie spodziewalem sie ze tak chamsko moze postapic
lalkapralka poziom 1
#618715 15.12.2010 22:49:33
a widzisz? Ty tutaj przeżywasz jak mrówka okres, stresujesz się, myślisz o tej sytuacji ciągle, spać po nocach nie możesz a tymczasem ona szuka nowego faceta na portalu randkowym. Więc postaw sobie pytanie : warto tak rozpaczać? Daniel jesteś spoko facet więc i Ty sobie kogoś znajdziesz..i napewno nie będzie Ci do tego potrzebny portal randkowy.. Teraz masz dowód na to, że niepotrzebnie się tak tym przejmujesz, ona sobie radzi.
Reklama



Problem w 3 letnim zwaizku :(
T#83154
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!