Od pierwszego wejrzenia.
Nie wiesz, jak potraktuje Cię kierownik - menda, póki nie pójdziesz i nie sprawdzisz. Równie dobrze można sobie mówić, że nie ma sensu dziś wychodzić z domu, bo ludzie są beznadziejni, świat to koszmar jakiś, i po wyjściu z domu na pewno spotka nas coś przykrego. Poza tam nie sądzę, by kieronik był jedną osobą, która miała coś wspólnego z tą dziewczyną, więc wystarczy pokręcić się trochę po tym miejscu i złapac kogoś, kto choc raz z nią rozmawiał. Kolejne "poza tym" to pytanie, że skoro ona czuła to samo, to czemu nie rozpczęła rozmowy, tylko uciekła tak samo, jak Ty? No i na koniec - wybacz, ale ile Ty masz lat, że dręczą Cię takie problemy - 12?


  PRZEJDŹ NA FORUM