Jest jeszcze jakaś szansa żebyśmy byli razem ?
ehhhh, powiem ci ze taka mlodziencza milosc moze sie skonczyc, a wlasciwie mozna ja zniszczyc... mozliwe ze on juz nie wytrzymywal twoich wyrzutow i podejrzen, woli cierpiec i byc sam niz z toba... sam ci mowil ze nie wierzy ze ty sie zmienisz i przestaniesz taka byc. jesli zostawil cie w momencie gdzie sporo w zyciu ci nie wychodzi to znaczy ze naprawde nie mogl juz wytrzymac, bo watpie by to byla jakas proba, gdyby chcial toba wstrzasnac to zrobilby to w momencie gdy moglabys sie calkowicie poswiecic naprawie zwiaku, a nie teraz.


  PRZEJDŹ NA FORUM