To przykre co piszesz jednakże poki syn sam nie zobaczy ze ma prob lem poty żadni terapeuci raczej nie pomogą... szansa jest znikoma
wiesz jak ktoś chce pić to będzie pił i nie ma na to rady można probować moze coś nim wstrząśnie ale nie liczył bym na to i nie ma tu żadnej Twojej winy nie jest to kwestia złego wychowania czy też złych genów po prostu jdni są podatni na alkohol inni nie jednym "podpasi " picie a ninnemu bedzie wchodzić zioło albo wogóle nic
Próbować zaciągnąć do terapeutki syna zawsze warto ale nie nastawiał bym się na sukces
pozdr
wiesz jak ktoś chce pić to będzie pił i nie ma na to rady można probować moze coś nim wstrząśnie ale nie liczył bym na to i nie ma tu żadnej Twojej winy nie jest to kwestia złego wychowania czy też złych genów po prostu jdni są podatni na alkohol inni nie jednym "podpasi " picie a ninnemu bedzie wchodzić zioło albo wogóle nic
Próbować zaciągnąć do terapeutki syna zawsze warto ale nie nastawiał bym się na sukces
pozdr