Zastanawia mnie czy jest możliwść pomóc takiej osobie bez osób trzecich tj bez np terapeuty do którego nie chce chodzić.Czasem myśle,że mu pomoge ,że wylecze sama ale przecież nie wygram z "butelką" bo to on powinien z nią walczyć , nie ja...
Dziękuję za odpowiedz na mój problem.
Dziękuję za odpowiedz na mój problem.