Jak nauczyć dziecko podejmowania decyzji, aby w przyszłości nie bało się podążać wybraną przez siebie drogą i miało pewność, że jest to słuszna droga? Czy właściwe jest początkowe wskazywanie pewnych niebezpieczeństw związanych z takim, a nie innym wyborem dokonanym przez dziecko, a następnie, w miarę upływu czasu, pozostawienie dziecku pewnej swobody w działaniu i okazanie mu zaufania? Czy takie podejście pozwoli ukształtować człowieka zrównoważonego emocjonalnie i odpowiedzialnego?
Myślę że przede wszystkim rozumieć,służyć radą ale nie nakazywać.A jak dziecko wybierze źle to nie wyśmiewać nie negować tylko pomóc zacząć jeszcze raz.
Myślę że przede wszystkim rozumieć,służyć radą ale nie nakazywać.A jak dziecko wybierze źle to nie wyśmiewać nie negować tylko pomóc zacząć jeszcze raz.