mi właśnie chodzi o to że pod przymusem nie da się leczyć alkoholika. No ja wiem czasem może sie udać ( ten 1 na powiedzmy 100 czy 200 ) ale koszty do "zysków" są niewspółmierne 
Dzieki Piotruś za pozdrowienia i pozdrawiam również
właśnie zaczał sie 2 dzień mojego leczenia w placówce odwykowej. Żeby sledzić na bierząco przebieg takiej terapi zapraszam zainteresowanych na www.alkohol.fora.pl
pozdrawiam
Dzieki Piotruś za pozdrowienia i pozdrawiam również
właśnie zaczał sie 2 dzień mojego leczenia w placówce odwykowej. Żeby sledzić na bierząco przebieg takiej terapi zapraszam zainteresowanych na www.alkohol.fora.pl
pozdrawiam