To jeden z moich wierszy,pisany juz po rozwodzie,niech doda Ci siły w działaniu i otuchy,gdy bedzie trudno.Dasz radę.Wszystkie damy radę-same.
UŚMIECH WRÓŻKI
Dziś może lepiej rozumiem siebie
już nieco jaśniej na moim niebie
bardzo powoli hamulec zwalniam
i nową siłą w pęd życie wprawiam
długo szalała wichura w głowie
wierzę że teraz los dosyć powie
ostatnie kurze z drogi zamiecie
życiu pozwoli toczyć się śmielej
gdzie zaprowadzą nieznane ścieżki
cóż mi doradzą wróżek uśmieszki
bez odpowiedzi tak wiele pytań
tajemnicami przyszłość okryta
dzisiaj nie muszę zgadywać losu
na jego znaki nie czekam w progu
nich sama toczy się życia karta
ja to wytrzymam , jestem uparta
UŚMIECH WRÓŻKI
Dziś może lepiej rozumiem siebie
już nieco jaśniej na moim niebie
bardzo powoli hamulec zwalniam
i nową siłą w pęd życie wprawiam
długo szalała wichura w głowie
wierzę że teraz los dosyć powie
ostatnie kurze z drogi zamiecie
życiu pozwoli toczyć się śmielej
gdzie zaprowadzą nieznane ścieżki
cóż mi doradzą wróżek uśmieszki
bez odpowiedzi tak wiele pytań
tajemnicami przyszłość okryta
dzisiaj nie muszę zgadywać losu
na jego znaki nie czekam w progu
nich sama toczy się życia karta
ja to wytrzymam , jestem uparta