No wlasnie tego sie obawiam
Duzo sie wydarzylo
Zbyt wiele razy ja ja zranilem i odwrotnie. Ona mi powiedziala ze wierzy w nas ale wydaje mi sie ze mowila to pod wplywem emocji a nie rozsadku. CZasami sie zastanawiam i boje sie czy kiedykolwiek ktos moglby mnie tak mocno pokochac jak ona. Chociaz wydaje mi sie ze w milosci to jest po prostu normalne. nie wiem co mam robic
juz zbyt dlugo to wszystko sie dzieje 