Sama pisze:
Myślę, że to nie Twoja wina. To była jego decyzja, że pił. Nie zmuszałaś go do tego i ani nie lałaś do gardła.
Tak myślę.
Myślę, że to nie Twoja wina. To była jego decyzja, że pił. Nie zmuszałaś go do tego i ani nie lałaś do gardła.
Tak myślę.
Też mi się tak wydaję, ale jego rodzice , a moi teściowie , tak właśnie myślą[/quote]
Sama a niech sobie myślą. nie przejmuj się nimi. To Ty sama dla siebie jesteś najważniejsze i myślę, że możesz miec czyste sumienie.