| |
acmilan | 21.11.2010 18:16:27 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 15 #606450 Od: 2010-11-21
| Cześć wszystkim. Mianowicie sytuacja wygląda w następujący sposob. MOja dziewczyna w Styczniu skończy 19 lat, aktualnie ma 8 miesieczną piękną córeczkę. Tylko dziecko nie jest moje, tylko chłopaka z którym sie rozstała przed wakacjami 2010 roku. Ten chłopak nie traktował Jej tak jak powinien. Mianowicie w wakacje zaczeliśmy się spotykać w wakacje. Dodam że byłem z Nią 2 lata temu już, ale to było jeszcze nie to samo co teraz. Bo trwalo tylko miesiąc. Teraz aktualnie jesteśmy ze sobą 3 miesiące (dokładnie dziś).Wczoraj tj SObota spotkała się z tych chłopakiem, okłamała mnie ze spotyka sie z koleżanka, ale dziś mi to powiedziała jednak z łzami w oczach. Ona ma ze soba taki problem, zdradziła mi dziś, że ciągle o Nim myśle, coś zobaczy i często rzeczy kojarza sie z Nim, jest smutna bo nie wiem co ma robić, Nie chce o tym mysleć mówiła, ale nie umie sobie poradzić. Ktoś wie jak zaradzić wspomnienią? Pomóżcie, jest to kobieta na której mi zależy, Kocham Ją. |
| |
Electra | 04.04.2025 21:10:50 |

 |
|
| |
Na1oolatek | 21.11.2010 20:15:41 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 54 #606550 Od: 2010-4-28
| Czesc. Nie bede CI mowil tekstow "bedzie dobrze" "tylko spokojnie" bo to trudna sprawa. Tzn tak, naprawde musisz ją kochać, bo ja np nie chcialbym dziewczyny z dzieckiem goscia, do ktorego ona jeszcze cos czuje(wiem, jestem cham i prostak ;oo ). Hmmm ja mysle tak. Wiesz, ona caly czas czuje miete do tego goscia i temu ciezko zaradzic, Ciebie moze powtarzam moze traktowac jako kogos, kto zawsze przy niej jest pomaga i wgl, ale wiesz co? Nie zdziw sie jesli on powie wracaj i ona wroci a Ty zostaniesz z czym? z niczym...Wybacz ale tak moze byc naprawde. Jesli chcesz dzialac, nie staraj sie jej przekonac 'jaki to zly jest tamtem gosc' staraj sie raczej powiedziec 'on byl super,pewnie mielibyscie wiecej dzieci, wlasny dom rodzinke i zylibyscie z dnia na dzien spokojnym zyciem bez ekscesow...A ja? A ja to ciagle wyzwania, przygody,wybryki, nieee rzeczywiscie ja rozumiem Cie..." Dziwne prawda? Ale wiesz na czym to polega? Ona wtedy nie bedzie bronic jego przed Toba(jak bedziesz go wyzywal) tylko zacznie bronic Ciebie "No co TY nie byloby nam tak super z nim napewno, a Ty wcale nie jestes taki zly..." Rozumiesz? Zmiana podejscia, zmiana w psychice Dobra koncze bo bede mial rekordowo dlugiego posta. Odpisz pomyslimy |
| |
acmilan | 21.11.2010 20:23:34 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 15 #606555 Od: 2010-11-21
| niby dobre podjeście, ale jednak mogłaby poczuć się zraniona, jeśli bym w ten sposob mówił do Niej, wiec sam nie wiem :/ moze nalezy poczekać troche, teraz zacznie sie widywac z Nim pewnie co 2 tygodnie i moze cos sie zmieni w wspomnieniach, badz w naszym zwiazku Bo sie martwila, ze co Ona powie dziecku jesli dorosnie, jak to bedzie wygladac itp  Kocham i to bardzo, nad zycie i kto wie czy za to nie zapłace ;/ |
| |
Na1oolatek | 21.11.2010 22:12:24 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 54 #606605 Od: 2010-4-28
| a jaki jestes na codzien? lubisz zaryzykowac? zaszalec? czy raczej nie? serio pytam, to wazne odpisz |
| |
acmilan | 22.11.2010 11:17:44 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 15 #606805 Od: 2010-11-21
| to w sumie zalezy kiedy Na codzien spokojny, czasem lubie sie pobawic ale naprawde zadko kiedy gdzies wychodze bez niej. ze Słowami do Niej to nie szaleje, staram sie mówic to co czuje czyli nie słowa na wiatr rzucane. |
| |
Na1oolatek | 22.11.2010 14:54:32 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 54 #606887 Od: 2010-4-28
Ilość edycji wpisu: 1 | aha hmmm bo wiesz, moze tez tak byc, ze ona nie wie czy Ty zostaniesz przy niej juz wiesz. na stale. A teraz ona nie jest juz sama tylko bedzie musiala sie troszczyc jeszcze o druga mala osobke. No i zmierzam do tego, ze ona wie, ze to dziecko jest tamtego goscia, to moze on to zrozumie a, ze maja dziecko to bedzie czul obowiazek. no a Ty? Ciebie oprocz tego, ze teraz ja kochasz nic z nia nie laczy, rozumiesz? Pogadaj moze z nia, skoro mowisz, ze mowisz jej to co czujesz, to teraz tez powiedz, ze czujesz sie niezrecznie w tej sytuacji, tak szczerze Jesli Cie kocha to zrozumie i bedzie starala sie jakos ta sytuacje zmienic, tak mysle. A no i wiesz, rozumiem ze jestes spokojny i wgl, ale moze zapewnij jej teraz jakas rozrywke? Odciagnij od pieluszek i wyrwij gdzies. niekoniecznie na dyskoteke ale np na jakis fajną komedie (nie na romansidlo bo to ja moze jeszcze wprawic w rozpacz),pozniej na kolacje czy nawet zamow pizze do was i duzo sie posmiejcie i zabawcie Albo cokolwiek innego co ona lubi, co Ty tez lubisz robic. Wyrwij ja nawet jak sie bedzie opierac, mowie Ci Pokaz jej jeszcze bardziej, ze naprawde ja kochasz, ze kochasz jej coreczke a ona sama zrozumie ze wazniejsze jest ten ktory je wychowa a nie ten ktory je 'zrobil'  |
| |
Mrrrr | 22.11.2010 17:33:00 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Augustów
Posty: 57 #606978 Od: 2010-3-6
| Na1oolatek - skąd ty jesteś ?? Szczerze ja jako kobieta to powinnam ci tylko pogratujlować, bo to co mówisz jest mądre i się tylko przyłanczam . |
| |
Na1oolatek | 22.11.2010 18:39:43 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 54 #607029 Od: 2010-4-28
| Mrrrr - poludnie Polski dzieki milo slyszec  |
| |
acmilan | 22.11.2010 21:35:19 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 15 #607182 Od: 2010-11-21
| ja juz nie wiem nic, czekam az sie wyjasni, Ona powiedziala mi sama ze jestem za dobry dla Niej, zasługuje na kogoś lepszego. niz juz nie rozumiem z tego.... |
| |
Na1oolatek | 22.11.2010 22:36:01 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 54 #607222 Od: 2010-4-28
| Moze rzeczywiscie byles 'za dobry' wiesz , kobiety mowią, ze chca faceta milego troskliwego itd itp ale tak naprawde to nie jest tak do konca niestety...A jjak powiedziala tak jak mowisz, to chyba zalezy jej baridzje na tamtym facecie niz na tobie(brutalne ale prawdziwe) , no moze rzeczywiscie 'nie czuje sie godna' Ciebie ale szczerze watpie w to niestety. Ale chlopak trzymaj sie nawet jesli nie wyjdzie to napewno zakochasz sie jeszcze nie 1 raz  |
| |
nescafe100 | 22.11.2010 23:20:58 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
Posty: 144 #607246 Od: 2010-8-17
| hej, moim zdaniem tamten koleś jeszcze bardzo dużo dla niej znaczy i ona chce być z nim a nie z tobą. on ją zranił, myślała, że już może być z kimś innym, że wtedy szybciej się "odkocha", ale niestety się nie udało, a to co powiedziała to mam wrażenie, że zaczyna się i ciebie przygotowywać do zerwania, tak żebyś nie czuł się winny, bo wie że to ona cię wykorzystała, pozwoliła ci na miłość a to nie jest to czego chce, nie od ciebie i nie wie jak teraz się z tego wykręcić... ja tak myślę. i nie chodzi o to że byłeś za dobry, po prostu nie ty jesteś dla niej tym najważniejszym, nieważne jakbyś się zachowywał. |
| |
Electra | 04.04.2025 21:10:50 |

 |
|
| |
Mrrrr | 23.11.2010 15:13:31 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Augustów
Posty: 57 #607490 Od: 2010-3-6
| a ja powiem tylko tyle stara miłość nie rdzewieje. A tu mamy bardzo dobry tego przykład. Na1oolatek - A myślałam że bliżej mnie mieszkasz ;/ |
| |
acmilan | 23.11.2010 18:59:04 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 15 #607632 Od: 2010-11-21
| w piatek sie wszystko okaze, dzis rozmawialem z Nia  jak jest tak jak mówicie to będzie najgłupsze co moze zrobic, zranil ja ale co ja poradze ;/ |
| |
Na1oolatek | 23.11.2010 19:57:37 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 54 #607679 Od: 2010-4-28
| Mrrrr - no niestety  Sluchaj nie zalamuj sie czasem ! Tak rzeczywiscie moze byc, ale nie musi A co to w piatek bedzie hm? |
| |
nescafe100 | 23.11.2010 20:34:54 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
Posty: 144 #607727 Od: 2010-8-17
| Kierowanie się uczuciami nigdy nie należało do mądrych rozwiązań, a mimo to często tak postępujemy... |
| |
acmilan | 23.11.2010 22:36:27 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 15 #607809 Od: 2010-11-21
| w piątek dowiem się co dalej ze zwiazkiem moimi i Jej, no zgodze sie nie zawsze nalezy kierować się uczuciami  |
| |
Na1oolatek | 23.11.2010 23:40:57 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 54 #607839 Od: 2010-4-28
| ok to napisz w piatek zobaczymy wtedy |
| |
busia88 | 24.11.2010 09:38:19 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 9 #607924 Od: 2009-8-2
| znam sytuację jaką ma Twoja dziewczyna z autopsji...mi przytrafiła się taka sama historia.. na początku miałam nadzieję że mimo tego co się wydarzyło ojciec dziecka zrozumie, zatęskni że stanie na wysokości zadania i uda nam się mimo wszystko stworzyć dziecku rodzinę...że wszystko będzie tak jak powinno być..był płacz, żal i smutek i nadzieja że jedna się poukłada..z czasem zrozumiałam że to minęło bezpowrotnie...Twoja dziewczyna ma lepszą sytuację ode mnie...ma Ciebie...kogoś kto mimo wszystko chce być z nią i ją wspierać bo poprostu kocha...ja w tym trudnym czasie byłam sama...w pewnym momencie pojawił się ktoś...ktoś taki jak Ty...który by mi nieba przychylił..nie powiem nie ułatwiałam mu tego...dotawał po łapkach ile się dało..nie dlatego że nie chciałam..tylko dlatego że pojawił się inny rodzaj strachu..co będzie jak zaufam? co będzie jak dzidzia się przywyczai? co będzie jak i on odejdzie? w momencie kiedy pojawia się dziecko już nie myślisz tylko o sobie..myślisz o dziecku ..chcesz je uchronić przed rozczarowaniem..facet mimo to wytrwał przy mnie..nie poddał się..a ja z czasem go pokochałam i w tej chwili nie wyobrażam sobie życia bez niego..dobra rada...jeśli naprawdę kochasz to bądź przy niej, wspieraj ją ale nie naciskaj na deklaracje...wiem że to nie jest proste..ale w momencie naciskania na nią nie przekonasz jej do siebie..wręcz odwrotnie..zniechęcisz ją wtedy...musisz jeszcze jedno brać pod uwagę że moze kiedyś przyjdzie taki moment że ojciec dziecka zrozummie swój bład i będzie chciał uczestniczyć w życiu dziecka..czy jesteś na to gotowy?że będziesz musiał się dzielić dzieckiem które kochasz z facetem który go nie chciał?zastanów sie bo bycie z kobietą z dzieckiem to nie jest prosta sprawa...pozdrawiam ciepło
|
| |
acmilan | 24.11.2010 09:53:35 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 15 #607929 Od: 2010-11-21
| no dokladnie tak jest ze ojciec dziecka chce sie widywac z dzieckiem, tylko wystapil taki problem ze On jej powiedzial ze nikogo nie kocha tak jak jej, probowal pokochac inne dziewczyny ale to nie to samo i teraz Ona chyba chce do Niego woricic bo mi powiedziala ze nikogo nie umie tak pokochac jak jego, mnie kocha/kochała ale to nie to samo jest ;/ Ty akurat nie popełnilas bledu ze wrocilas do Niego, a Ona to nie wiem co zrobi  |
| |
Mrrrr | 24.11.2010 17:12:41 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Augustów
Posty: 57 #608178 Od: 2010-3-6
| A ja nie wiem co mam powiedzieć podpiszę się pod slowami nescafe100 . Dziekuję za uwagę. |
| |
Electra | 04.04.2025 21:10:50 |

 |
|