ZMARTWIENIA !!!

Jak powiedziec mojemu najlepszemu koledze, że się w nim zakochałam?
T#101300
Facebook
Reklama



misieq1
Użytkownik
#654273 21.02.2011 17:43:02
Mileno,
Jasne, mial Ci to narysowac?bardzo szczęśliwy
Szczera rozmowa powinna cos wyjasnic - skoro potraficie gadac godzinami to chodz nie wiem jak niesmialy by byl to powinien sie przyzanac jesli cos ma na sumieniu aniołek
Powodzonka
colinny

Użytkownik
Lokalizacja: Śląsk.
#654274 21.02.2011 17:43:51
Hehe niezla ci ta sciage porzucił jęzor Mysle ze poprostu tym razem ty go zapytaj wprost czy pojdzie z toba na spacer wesoły Lepsze to niz piwo , no i przekonasz sie po jego zachowaniu , gestach czy cos ku Tobie ma wesoły
micha
Użytkownik
#681067 09.04.2011 23:32:30
Ehh i tego nie mogę zrozumieć, skoro dwoje ludzi się sobie podoba, to PO CO TE WSZYSTKIE GIERKI?!!
Czy nie prościej po prostu pójść na spacer? Pogadać, powiedzieć co i jak. Jeśli ucieknie, powie nie, OK trudno, nie warto sobie zawracać głowy. Po prostu to zrób, nie myśl, poczuj to i to zrób.

humbert_humbert
Użytkownik
#689000 24.04.2011 22:05:48
    micha pisze:

    Ehh i tego nie mogę zrozumieć, skoro dwoje ludzi się sobie podoba, to PO CO TE WSZYSTKIE GIERKI?!!
    Czy nie prościej po prostu pójść na spacer? Pogadać, powiedzieć co i jak. Jeśli ucieknie, powie nie, OK trudno, nie warto sobie zawracać głowy. Po prostu to zrób, nie myśl, poczuj to i to zrób.



Ja też jestem zdania, że taki sprawy załatwia się najprostszą drogą. Życie jest tylko jedno, nie starcza czasu na podchodyaniołek



Forum Nerwica
Daria
Użytkownik
#689894 26.04.2011 14:31:09
Hah. Dziękuje za miłe słowa. Nie za bardzo jestem w twoim temacie, ale spróbuje pomóc. Wiesz co kieruj się sercem, a rozum rzuć w kąt. Ja wcześniej kierowałam się rozumem i nic mi z tego nie pozostało, tylko pustka w sercu, a przecież to serce kocha to serce czuje i cierpi po stracie, a nie rozum. Chodzi mi o to że powinnaś się z nim spotkać ale sam na sam i porozmawiać z nim o was, nie bój się, wiem na początku będzie cholernie trudno ci zacząć ale jeśli zbierzesz się w sobie i zaczniesz to później może być lepiej. Wiesz co do twojej sugestii, że bawi się twoimi uczuciami, to nie wydaje mi się. Po co miałby to robić? dla szpanu przed kolegami? co to byłby za szpan, równie dobrze mógłby skoczyć z 3 piętra. Nie utrudniajcie sobie nie róbcie żadnych podchodów. to nie jest w ogóle potrzebne. Skoro twoi znajomi zauważyli że on coś do Ciebie ma tto dlaczego miałby bawić sie twoimi uczuciami? Musiałby być ostatnią świnią żeby Cie tak potraktować :]
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!