zawiedziona pisze:
nie da sie upilnować bo on sam nie potrafi tego zrobić,
Zawiedziona myślę sobie o kilku rzeczach czytając Twoje posty:
Po pierwsze nie walcz z jego nałogiem bo nie wygrasz. Wobec nałogu jest się bezsilnym. Z uzależnieniem się nie wygrywa - z nim się żyje.
Po drugie wiem z własnego doświadczenia, że próby kontroli i pilnowania prowadziły tylko do tego, że mój partner lepiej się z tym wszystkim krył i jeszcze bardziej kłamał. Oni w ten sposób bronią nałogu.
Po trzecie może warto się zastanowic, gdzie Ty jestes w tym związku.
A po czwarte chyba najważniejsze - przynajmniej z mojego doświadczenia. Jeśli tak dalej będzie się to ciągnąc to myślę, że Twoje dzieci będą w przyszłości DDA. Warto poczytac o tym syndromie.
pozdrawiam