Reklama
#793997 31.10.2011 18:06:59
Witajcie. Nie wiedziałam gdzie umieścić mój wątek, nigdzie mi jakoś nie pasował..bo nie chodzi o żadne zmartwienie, czy smutek. Pewnie nawet nie zwróciłabym na to uwagi, gdyby nie to, że to trwa od sierpnia..dzień w dzień, w różnych odstępach..no właśnie-czasu. A więc przejdę do rzeczy
Od sierpnia tego roku mam tak, że jednego dnia kilka razy, przypadkowo zerkając na zegarek czy w telefonie, autobusie, komputerze to prawie zawsze jest 11:11, 15:15, 22:22 itd..jak mówię, nie zrobiłoby to na mnie wrażenia i nie pisałabym o tym tutaj, gdyby nie to, że to zdarza się codziennie po kilka razy....
#794417 01.11.2011 15:11:16
Niezłe, naprawdę
Od zawsze byłam entuzjastką rozkminiania dziwnych, choć trudnych do uchwycenia zdarzeń. Jestem całkowicie pewna, że w życiu nie ma przypadków. Nie znam niestety twojego życia ani mysli, więc nie umiałabym Ci powiedzieć, co dokładnie znaczą te bliźniacze godziny i minuty. Pobaw się trochę sama ze sobą, sprawdź na przykład jak się czujesz w chwili, gdy patrzysz na zegarek. Może tym sytuacjom, poza dziwnym czasem, towarzyszy coś jeszcze. Spradź, czy jakaś szczególna godzina, np. tylko 15.15, daje Ci się zaobserwować najczęściej. Nie gwarantuję, że dojdziesz do jakichś piorunujących odkryć, może to naprawdę nic nie znaczy, ale zabawa z "niewyjaśnionym" jest zawsze kapitalnym przeżyciem.
#794678 01.11.2011 21:25:10
że bardzo często
23:24:16
kilka razy dziennie
23:24:25
może dlatego, że mam tak od niedawna
23:24:36
a wcześniej nie było to zauważalne
23:24:50
że często jak spojrzę na zegarek tak zupełnie przypadkowo
?
XXXXXX
23:24:57
11:11
23:24:59
itd
?
iska
23:24:59
to jest 21:21, 13:13
?
XXXXXX
23:25:00
tak?
23:25:02
xD
23:25:07
właśnie 23:23 było
23:25:07
wiem
23:25:13
ja już nawet o tym nie mówię
23:25:18
bardzo często tak mam ;]
Z tej rozmowy wyraźnie wynika, że on ma to samo..nie wiedział, o czym mu chcę powiedzieć, kiedy sam wpadł mi w słowo
#794685 01.11.2011 21:35:27
Kurczę gdybyś wiedziała jakie ciekawe przypadki wiąża się z tym kolegą...znam go ponad rok.. ale poznałam go w bardzo dziwnych okolicznościach.. też uważam, że nie ma przypadków i to jak go poznałam..to nie może być przypadek..opowiedziałabym ,ale się boję tutaj, bo mógłby przeczytać
xD
#818093 12.12.2011 18:46:59
Moi znajomi bawią się z tym i jak jest jakaś godzina np 11:11 to podkladaja pod 1 2 i 3 imiona osob, ktore im sie podobaja, ktore MOGLYBY o nich w danej chwili myslec. Potem ktos wybiera jedna literke i smieja sie ze ta osoba o nich mysli 
Powiem Ci, ze ja tak czesto mam, ze jak kogos podloze, a przed chwila go widzialam albo tego dnia mialam jakas sytuacje z ta osoba, to zazwyczaj ta osoba jest wybierana
Powiem Ci, ze ja tak czesto mam, ze jak kogos podloze, a przed chwila go widzialam albo tego dnia mialam jakas sytuacje z ta osoba, to zazwyczaj ta osoba jest wybierana
Reklama