ZMARTWIENIA !!!

DDA jak z tym żyć??
T#143396
Facebook
Reklama



Rita
Użytkownik
Lokalizacja: małopolska
#975704 19.07.2012 11:22:00
Witam.
Wychowałam się w rodzinie alkoholowej.Moja mama piła odkąd pamiętam,zmarła mając niewiele ponad 40 lat.
Nie mogę się uporać z przeszłością i ciężko mi ułożyć sobie życie smutny
Czy jest tu ktoś z podobnymi doświadczeniami?
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#975747 19.07.2012 12:40:26
Zanim zaczniesz prosić o poradę, powiedz na czym polega Twoja trauma z przeszłości. Bycie alkoholikiem nie oznacza, że człowiek zachowuje się dokładnie według schematu, który wymyślili "mądrzy" terapeuci. Jedna matka - alkoholiczka może być agresywnym babsztylem, który tłucze dziecko i nie daje mu jeść, inna będzie po prostu nieszczęśliwą ofiarą losu, jeszcze inna - zmieniającą partnerów, nieodpowiedzialną, ale dbającą na swój sposób o rodzinę. To samo dotyczy ojców - alkoholików. Powiedz co konkretnie przeszkadza Ci w przeszłości, to może ktoś coś doradzi...
Rita
Użytkownik
Lokalizacja: małopolska
#975779 19.07.2012 13:39:09
Martana witaj wesoły
Mój największy problem to wysokie poczucie krzywdy i niesprawiedliwości.Ogrom żalu który noszę w sercu.Wydawało mi się że po tych wszystkich przejściach należy mi się spokojne życie i szczęście.Dobry,kochający facet,który będzie mnie rozumiał i "rozpieszczał".Ale tak nie jest.Mam za sobą 2 nieudane małżeństwa,jestem nerwowa,mam zmienne nastroje i ciągle brakuje mi ciepła i stabilizacji.Ciężko ze mną wytrzymać-raz jestem do rany przyłóż a za chwilę krzyczę i o byle co się wkurzam.Trudne to wszystko do opisania jest ale mniej więcej tak to wygląda.
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#975895 19.07.2012 17:30:21
Czlowiek musi pracować nad sobą całe życie, niestety. Każdy ma spadek w postaci tego, co go kształtowało. Ty masz poczucie, że los zgotował Ci piekło, na które nie zasłużyłaś i faktycznie tak jest. Niby z jakiej racji urodziłaś się właśnie jako dziecko alkoholiczki??? Nie będę Ci tu strzelac pięciostronicowego wykładu o tym, co spotkało mnie i co z tego wynikło, bo to nadaje się na priv, jeśli oczywiście będziesz go chciała. Tu powiem ci bardzo skrótowo, jak możesz ( a właściwie musiszwesoły)pomóc sobie sama. Musisz.... pokochać samą siebie. Myślisz, ze to trudne? Wcale nie. Wymaga tylko dokładnego, mozolnego studiowania własnej osoby, pod każdym względem. Najprościej jest zacząć od przypomnienia sobie wszystkich marzen, jakie miałaś w dzieciństwie, okresie dojrzewania, wczesnej młodości. Tak, nawet te najbardziej próżniackie, np. o takim a nie innym wyglądzie, czy o zdobyciu względów niegdyś nieosiągalnego faceta. Na pewno widziałaś siebie w jakiejś roli. Uwierz mi, że absolutnie wszystko można osiągnąć (poza spotkaniem z nieżyjącymi, lub kosmitami). Problemem osób, które czują się źle potraktowane przez los, jest brak pewności i wiary w siebie. Teraz masz czas, by skupić się wyłącznie na sobie, udoskonalić siebie dla... siebie. Pierwszy raz, kiedy uświadomisz sobie, że robisz coś, z czego możesz być dumna, uruchomisz lawinę małych cudów. I wtedy stanie się coś genialnego: uzyskasz spokój wewnętrzny, taki, którego nie czułas nigdy w życiu. Kiedy to się stanie okaże się, że ludzie Cię uwielbiają i garna się do Ciebie, bo sami potrzebują piękna i spokoju, którym będziesz emanować. Może wszystko, co napisałąm brzmi jak bełkot, ale mam dziwne uczucie, że wiesz o co chodzi. Nie jestem dzieckiem alkoholików, ale przeżyłam swoje piekło, chyba dziweiąty jego krąg, ale zajęłam się sobą i jak patrzę w lustro to pękam z dumy. Życzę Ci tego samego.
obsesja
poziom 2
Użytkownik
#995276 22.08.2012 00:22:55
http://www.alkoholizm.com.pl/forumalko/index.php?redir=1



http://www.alkoholizm.com.pl/forumalko/index.php
obsesja
poziom 2
Użytkownik
#995277 22.08.2012 00:23:20


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




http://www.alkoholizm.com.pl/forumalko/index.php
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!