Mam taki pomysł: Chcę się umówić z dziewczyną w której jestem zakochany na rynku w Krakowie, przyjść z gitarą i zaśpiewać "Love me tender"- Elvisa. Co o tym myślicie? Czy to romantyczne? Chciałbym żeby rozpoczęcie naszego związku wyglądało nietypowo i było ciekawe...
Kazdy pomysł jest dobry, tylko sobie teraz odpowiedz czy dasz rade to zrobic.. bo ciezko jest o czyms myslec, ukaldac w glowie a potem to wykonac zwazywszy na to, ze sami tam nie bedziecie zazdroszcze Ci ja jestem u schylku swojego zwiazku
Pewnie że mnie stać , dla mnie coś takiego to żaden problem tylko że muszę tylko jeszcze spytać o jedno. Jaka może być reakcja? Myślicie że się nie przestraszy? Bo to w sumie miejsce publiczne.
Nie możesz oczekiwać od internautów, że przewidzą reakcję jakiejś obcej dziewczyny. Powiem poglądowo: jeśli jej się to nie spodoba to znak, że kompletnie jej nie obchodzisz, albo działasz na nią wręcz odpychająco, albo jest kompletna idiotką.