Reklama
#15757 12.10.2007 21:18:59
#16332 15.10.2007 07:43:02
oczywiscie ze taki zwiazek ma szanse. Jeślisie kochacie. wiekiem sie nie ma co przejmowac. wiek nie gra roli. znam małzenstwa gdzie roznicawieku wynosi 15 lat. Jesli twoj partner jest opiekunczy i kocha cie to tylko Ci pogratulować takiego partnera. Zycze wam wszystkiego najlepszego. zazdrosc jest w kazdym zwiazku, nalezy pamietac zeby nie stworzyc z tej zazdrosci nachalnej i wyolbrzymionej. zazdrosc to rzecz naturalna. ufajcie sobie i kochajcie sie.
#16341 15.10.2007 11:43:55
zazdrosc trudno pokonac. poprostu musisz wytrzymac, z czasem ona przejdzie i nie bedzie az tak intensywna. i pamietaj zeby pod wplywem zazdrosci nie ograniczac partnera. pozdrawiam
#16744 17.10.2007 12:54:36
zazdrość rodzi się .. z braku zaufania... - taka jest prawda...
czy mu ufasz?.. czy rozmawialaś z nim na ten temat?
Trudno cokolowiek napisać - bo trzeba zacząć od rozmowy ze swoim partnerem...
czy mu ufasz?.. czy rozmawialaś z nim na ten temat?
Trudno cokolowiek napisać - bo trzeba zacząć od rozmowy ze swoim partnerem...
#22830 02.11.2007 16:09:38
ja uwazam, ze to przeminie z biegiem czasu. oczywiscie zazdrosc to cos normalnego i zdrowego w kazdym zwiazku oczywiscie jesli nie przekracza pewnych granic. ale zgadzam sie z nikola, porozmawiaj z partnerem.
#23261 03.11.2007 20:08:43
hej a ja uwarzam ze zazdrosci nie da sie pokonac!jestem juz z moim chlopakiem 5 lat!i przyznam ze jestem o niego cholernie zazdrosna!takze to chyba normalne ze jak sie kogos kocha to jest sie zazdrosnym , to wcale nie tak ze sie komus nie ufa!!!ufnosc to jedna sprawa a zazdrosc to druga
droga Kati. masz prawo byc zazdrosna , a tym bardziej ze jest bardzo przystojny
p.s.szczesciara z ciebie!pozdrawiam!
#31128 29.11.2007 19:39:13
Na zazdrość nie ma mocnych.Zawsze była ,jest i będzie nam towarzyszyć.
#178399 12.11.2008 17:10:58
hej mam prozbe bo mój partner twierdzi ze ja juz nie jestem zazdrosna tylko ze mam obsesie na jego pukcie ja mam 16lat on18 mówi ze na wszystko mu zabraniam ze na piwo nie moze wyjsc kłucimy sie co dziennie a szczegulnie o jego kolezanke z pracy ma 20 cos lat mieszka 5 minut drogi od domu a ona go odwozi do domu dzwoni czesto pyta o głupią droge jak by nie miała do kogos innego zadzwonic,jezdzi jej samochodem parkuje jej bo ona niby nie umie,raz mie okłamał i poszedł z kolegą i z nią pojechali gzies gadałam znim on ze przesadzam i nie chciał rozmawiac jak pojechał wyłoczył tel poszałam na drugi dzien do niego była jego mama i weszłam na gg jego i do tego kolegi napisał"bo ja jej wkręciłem ze ewelina nas tylko podwiozła na kebaba pamiętaj"powiedziałam mu ze to przeczytałam wyśmiał mnie i powiedział ze tak mu napisał i ze tylko na kebaba i ze mam skonczyc co mam robic?
Reklama
#1125917 02.01.2013 16:58:47
ja popieram, ze zazdrosc rodzi sie z braku zaufania, Moja dziewczyna mnie stale rani i przez to jej nie ufam, wykreca mi rozne numery ale tak bardzo ja kocham, ze nie jestem w stanie sie z nia rozstac .