Reklama
#195819 21.12.2008 10:03:06
potwornie sie boje. ze strace dom. sam jestem sobie winny. od dwoch lat jestem w zwiazku i boje sie ze strace wszystko. Ukochana kobiete, dom, sam jestem sobie winny, chcialem odejsc od kobiety z ktora mieszkam, dwa miesiace temu poznalem inna kobiete i chcialem odejsc do niej - powiedzialem to ukochanej z ktora jestem w zwiazku, ale nie pozwolila mi odejsc, nie mam dokad odejsc, trudno mi pisac
#195820 21.12.2008 10:04:43
boli mnie serce, wiem ze pisze idiotycznie ale probuje oszukac bol i bezradnosc
#195821 21.12.2008 10:06:55
chcialem byc uczciwy i powiedzialem mojej kobiecie o tamtej, nie pozwolila mi odejsc, moje serce rozdarlo sie, jakbym stal jedna noga na stalym ladzie a druga na lodzi ktora powoli odplywa, czuje sie potwornie rozdarty
#195822 21.12.2008 10:09:43
teraz mam wrazenie ze oklamuje obie, nie wiem gdzie jest moje serce, czuje sie jak fatalnie, nie wiem ile nocy nie spalem, zblizaja sie Swieta, a ja nie wiem dokad pojsc zeby nikogo nie skrzywdzic
#195829 21.12.2008 10:12:53
nie wiem co zrobic teraz, boje sie odejsc od kobiety z ktora jestem w zwiazku to dwa lata razem
czuje straszny bol, tamta czeka na mnie
czuje straszny bol, tamta czeka na mnie
Reklama
#196525 23.12.2008 08:53:13
zakładam, że jestescie dorosłymi ludzmi. jeżeli do swojej długoletniej partnerki nic nie czujesz, n ie łączy was nic oprócz wspomnień, to musisz obudzić w sobie mężczyznę i podjąc decyzję, bo gra na zwłokę nic tu nie da. najważniejsze że nie macie dziecka, nie jesteście mężem i żoną-bynajmniej o tym nie wspomniałeś. czasami tak jest, że po 2 latach , kiedy przestają działać feromony, związek się rozpada. jest coś w tym, znam wiele takich sytuacji. to że spedzisz z dawno miłością swięta wskaże na to ze , w jej oczach, że nadal ją kkochasz. a chyba tak nie jest ??? weż się w garść, wiem że jest trudno.