ZMARTWIENIA !!!

WItam potrzebuje Waszej Rady i Zarazem pomocy...
T#339467
Facebook
Reklama



Misieeqq
Użytkownik
#1506619 24.06.2013 17:40:15
Witam .. Otóż Chodzi o to że już jakies poł roku temu zranilem Moja Miłość zycia i od tamtej pory nie jestesmy razem ;/;/ przez to co jej zrobilem niemoglem sobie poradzic probowalem sie nawet zabic .. ;/ dlatego tez bylem w szpitalu dosc dluugo ;/ ja nie potrafie bez Niej Zyc a mamy jeszcze 2 miesieczna Córeczke .. wiem wiem moje zachowanie bylo beznadziejne ze chcialem sie zabic ale ja chyba nie myslalem.. ale zmienilem sie w ostatnich miesiacach i jestem zupelnie inny.
Ale ja chce zeby Ona do mnie wrocila i chcialbym jej jakos udowodnic ze Ją Kocham i ze zalezy mi na Nich ja wiem ze ona wciaz do mnie cos czuje bo ciagle piszemy czy cos .. czuje ze ona tylko czeka az ja cos zaczne robic w tym kierunku tylko ze kompletnie nie mam pojecia co ja moge zrobic ;/;/ dodam iz Ona mieszka w Niemczech a ja w Polsce .. prosze Was pomozcie jakos powiedzcie co mozna zrobic moze to i byc szalone ja wiem ze takie cos pokazuje sie przez caly zwiazek itp .. ale ja chce jej zaczac pokazywac ze zalezy mi na Nich i chce zrobic cos hmm w sumie cos szalonego zwariowanego itp .. i sorry za pisownie jak cos prosze pomozcie
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#1506840 24.06.2013 19:39:46
Oj chłopie... zraniłeś, czyli zdradziłeś pewnie, bo jesteś tylko niemonogamicznym ssakiem, jak każdy człowiek. Jeśli tak właśnie było, to nie wiem, po kiego grzyba jej o tym powiedziałeś lub dopuściłeś, by się dowiedziała, ale mniejsza o to - zapamiętaj sobie tylko, że czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal i taka zasada ratuje miliony szczęśliwych związków! Niestety, skoro ona mieszka tam, a Ty tu, to jedyną szaloną i pełną poświęcenia rzeczą jest przeprowadzka do Dojczlandu. Tylko tak możesz być blisko rodziny i pokazać, że mogą na Ciebie liczyć w każdej sytuacji. Nie ma innego sposobu, niż pokazanie, że stać Cię na wyrzeczenia, poświęcenia i bycie obok, z naciskiem na OBOK. Nie ładuj się jej od razu do mieszkania, nie sugeruj, że chcesz wrócić, tylko bądź blisko,stań się najpierw przyjacielem. W końcu Cię przyjmie z powrotem. Nie gwarantuję, ale daję duże szanse.
Misieeqq
Użytkownik
#1507279 25.06.2013 00:31:57
nie zdradzilem jej i nigdy bym tego nie zrobil ;/ bylo ogladanie sie za innymi kilka razy Ją oklamalem co nie powinienem zrobic i wgl i takie tam;/;/ ale ja wiem ze zmienilem sie nie jestem juz taki jak dawniej czyli dziecinny.. ;/ niestety bylo ze mna tak jak jest pewne przyslowie .. " Owoc dojrzewa i spada. Człowiek czasami musi upaść, aby dojrzeć" u mnie niestety tak musialo byc;/ ale nie zdradzilem jej i nie zdadze choc nawet nie jestesmy razem niechce poprostu nikogo innego. i no to juz mam w planach ze chce tam jechac do pracy znalesc mieszkanie i byc blisko Moich Księżniczek ;p ale chce najpierw dokonczyc prawko bo bez tego niemam co liczyc na jakakolwiek prace;/ a moze ma ktos jakis inny sposob .? wyslucham wszystkieego.. to jest dla mnie naprawde wazne najwazniejsze w calym moim zyciu bo nie wyobrazam sobie bez Niej zycia i jestem gotowy zrobic dla Niej wszystko nawet oddal bym zycie za Nia. prosze piszcie jeszcze co mozna zrobic naprawde wyslucham wszystkiego nawet najbardziej szalone rzeczy.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!