ZMARTWIENIA !!!

rozstanie pomocy!
T#341077
Facebook
Reklama



takatam
Użytkownik
#1528686 08.07.2013 12:16:09
witam wszystkich;*
piszę, bo mam problem.. zawsze postawicie człowieka na nogi... z P. jestem, a teraz to już mogę powiedzieć, że byłam 14miesięcy, zerwał ze mną dzisiaj rano. A zacznę od początku, wczoraj byliśmy nad jeziorem tam gdzie zawsze jeździł jako dziecko, wjechaliśmy tam a on do mnie , że jego była właśnie wyjeźdza i on nie chcę tutaj być, zdenerwowałam się, zrobiłam mu awanturę, powiedziałam, że ta woda jest skażona nią i tam nie pójdę się kąpać, siedziałam na brzegu, a on z moim bratem poszli się kąpać, zachowałam się rozwydrzony bachor smutny( bardzo tego żałuję... więc nie dobijajcie mnie i oszczędźcie mocną krytykę . padło tam o dużo słów za dużo . byliśmy nad jeszcze jednym jeziorem,, ale mniejsza już o to... w domu kolejne ścięcie, potem dziadek przyszedł myślałam, że mu przejdzie. dzisiaj musiał jechać do swojej miejscowości (mieszkamy jakieś 30-40km od siebie ) załatwić sprawy, spakował wszytskie rzeczy , nie chciałam mu na to pozwolić... napisał, że teraz mogę robić co chcę, że jestem wolna.

NIe chcę się z nim rozstawać, jesteśmy ze sobą ponad rok czasu, mamy po 20lat... jest dla mnie wszytskim . Poradźcie mi co mam zrobić smutny( . Czy jechać do niego dzisiaj czy może jutro? dać mu czas na ochłonięcie?
Aha, jeszcze jedno jego mama mieszka za granicą, pod koniec lipca przyjeźdza do Polski, boję się że teraz nie będzie miał po co tutaj zostać smutny((
dodam, że powiedział mi przed wyjazdem, że mam sobie wszystko przemyśleć i wtedy przyjechać
dianam88
poziom 3
Użytkownik
#1528700 08.07.2013 12:43:10
NIE WIESZ CO ZROBIĆ POPROŚ O POMOC SPECJALISTKĘ. LEPIEJ WIEDZIEĆ CO CIĘ CZEKA NIŻ ŻYĆ W NIEPEWNOŚCI. ZNAM SUPER WRÓŻKĘ, KTÓRA PRZYJMUJE W CENTRUM SOSNOWCA. DZIĘKI NIEJ UNIKNĘŁAM POPEŁNIENIA WIELU BŁĘDÓW I WIEDZIAŁAM CO MAM ZROBIĆ, CO BĘDZIE DLA MNIE NAJLEPSZE. ZAPISY: 501 525 191
smithy
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#1529231 08.07.2013 18:34:49
ja tu widzę winę po obu stronach z jednej strony on nie powinien mówić o ex jak jest z tobą tym bardziej jak coś
robiliście wspólnie a ty także nie powinnaś tak mówić[powiedziałam, że ta woda jest skażona nią i tam nie pójdę się kąpać,]mogło go to oburzyć no ale nie warto się rozstawać o taka bzdurę jak ci zależy to powinnaś pojechaćlol
matrix27
Użytkownik
#1530192 09.07.2013 11:25:19
Pojedź, pogadajcie.Skoro on dał Ci do zrozumienia zebyś sobie wszystko przemyślała to znaczy że on nadal tak naprawdę chce być z Tobą. Uważam że wrócicie do siebie wesoły
magikzz
poziom 2
Użytkownik
#1530661 09.07.2013 17:24:44
"Już nigdy nie uniosę się 3 metry nad Niebo" mówisz "jego była" masz odpowiedź oczko Mam tak samo, niby dziewczyna niby jest okey ale jednak to nie to samo i nigdy już tym samym nie będzie. Wiesz? nie chce Cię ranić słowami bo jestem empatycznym człowiekiem i uwierz mi, że wiem jak to boli aż za dobrze już ponad pół roku się mecze, cierpię, nie mam kontaktu( z nią) i ją Kocham.. ale to wszystko się skończy.. Ranimy się , potem Cierpimy ( to chore) Ja też czułem, ze mnie kocha, ze jej zależy aż w końcu kazała mi "spierdalać".. Wcześniej skrzywdzony człowiek już nigdy nie będzie taki sam ( sam fakt, jego była "wspomnienia" jak się kocha/kochało to ciężko jest zapomnieć i przestać wzdychać..) Nie chce, żebyś Ty to przechodziła dlatego też będę trzymał Kciuki!! oczko Jeśli Ci tak bardzo zależy to walcz ale nie kosztem własnej godności, a już na pewno nie błagaj żeby z Tobą został bo to będzie największy błąd ( pokaż, że i bez niego sobie świetnie radzisz- tak wiem to nie będzie łatwe , wręcz bardzo trudne ale pokaż że jesteś silna!! oczko ) Powodzenia!! oczko
takatam
Użytkownik
#1541936 18.07.2013 19:18:20
    magikzz pisze:

    "Już nigdy nie uniosę się 3 metry nad Niebo" mówisz "jego była" masz odpowiedź oczko Mam tak samo, niby dziewczyna niby jest okey ale jednak to nie to samo i nigdy już tym samym nie będzie. Wiesz? nie chce Cię ranić słowami bo jestem empatycznym człowiekiem i uwierz mi, że wiem jak to boli aż za dobrze już ponad pół roku się mecze, cierpię, nie mam kontaktu( z nią) i ją Kocham.. ale to wszystko się skończy.. Ranimy się , potem Cierpimy ( to chore) Ja też czułem, ze mnie kocha, ze jej zależy aż w końcu kazała mi "spierdalać".. Wcześniej skrzywdzony człowiek już nigdy nie będzie taki sam ( sam fakt, jego była "wspomnienia" jak się kocha/kochało to ciężko jest zapomnieć i przestać wzdychać..) Nie chce, żebyś Ty to przechodziła dlatego też będę trzymał Kciuki!! oczko Jeśli Ci tak bardzo zależy to walcz ale nie kosztem własnej godności, a już na pewno nie błagaj żeby z Tobą został bo to będzie największy błąd ( pokaż, że i bez niego sobie świetnie radzisz- tak wiem to nie będzie łatwe , wręcz bardzo trudne ale pokaż że jesteś silna!! oczko ) Powodzenia!! oczko



Byłam silna. wesoły nie musiałam jechać, sam nie wyytzymał, po 7godz sam przyjechał wesoły

Dziękuję za miłe słowa, POzdrawiambardzo szczęśliwy
takatam
Użytkownik
#1541937 18.07.2013 19:19:04
    matrix27 pisze:

    Pojedź, pogadajcie.Skoro on dał Ci do zrozumienia zebyś sobie wszystko przemyślała to znaczy że on nadal tak naprawdę chce być z Tobą. Uważam że wrócicie do siebie wesoły


A jednak tak też się stało, wróciliśmy do siebie, dziękuję ;*
grudziec190
poziom 3
Użytkownik
#1544339 21.07.2013 07:15:20
skoro w ostatnim zdaniu ktore napisalas tak powiedzial, to znaczy ze trzeba jechac, porozmawiac... powodzenia
dianam88
poziom 3
Użytkownik
#1545589 22.07.2013 09:30:50
Na Twój problem najlepszym lekarstwem będzie dobra wróżka. Znam profesjonalistkę, która przyjmuje w centrum Sosnowca. Zapisy: 501 525 191
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!