ZMARTWIENIA !!!

Zakochany czy flirciarz ?
T#342380 ;-)
Facebook
Reklama



Kalloszka21
Użytkownik
#1543139 19.07.2013 20:32:47
Witam, tak jak w temacie. Już przybliżam sprawę. Mam kolegę, o rok starszego (on 23 lata), ma dziewczynę od siebie o 5 lat starszą, ale to dziwny związek, widać jakby ona bardziej za nim "chodziła". Mój problem polega na tym, że pracujemy razem i jak rozmawiamy to patrzy mi głęboko w oczy, takimi ciepłymi oczami, uśmiecha się nieśmiało, często dogaduje (jak młodzież nastoletnia w gimnazjum, żeby poderwać), dokucza i droczy się... stwarza sytuacje żeby złapać za rękę, połaskotać, poprzepychać się, zadaje w towarzystwie kolegi pytania dotyczące byłych związków, planów na przyszłość, wszystko w otoczce uśmiechu i ciekawości połączonej z droczeniem się. Tak, dziecinne podejście, ale czy to uczucie, czy zwykły flirt, brak dojżałości. Oczywiście w sprawach służbowych jest poważny, stonowany, pomocny, miły... tylko jak przychodzą "luźniejsze" momenty to zaczepia, dogaduje.. j/w ....czy to jakieś uczucie, czy tylko mi się zdaje ? proszę o pomoc
Kalloszka21
Użytkownik
#1543369 20.07.2013 08:00:02
I od jakiegoś czasu, czasem prawi komplementy, że ładnie wyglądam, ładnie mi w czymś...

PROSZĘ O POMOC !!!
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#1543767 20.07.2013 17:09:29
Taaa, tu Ci pomocy nikt nie udzieli, bo to, co opisujesz może znaczyć albo "taki typ faceta", albo kogoś, kto się solidnie zauroczył. Twoja sytuacja przypomina trochę taką, w której ktoś dzwoni do lekarza i przez telefon opowiada co mu dolega. Lekarz, choćby stanął na rzęsach, nie pomoże "korespondencyjnie" postawić diagnozy. Sama widzisz, że opcje są dwie - obie tak samo możliwe. Wielu facetów ma sposób zachowania wyglądający na podryw - tacy są i już. Jeśli nie chcesz wyjaśnić tego z nim wprost, spytaj jego koleżanek, albo poobserwuj, czy do innych kobiet też się tak odnosi. Jeśli jest taki tylko w stosunku do Ciebie, to znak, że coś jest na rzeczy. Chyba, że masz więcej odwagi i postawisz sprawę jasno: zapytasz go po prostu, czemu masz wrażenie, że chce Cię zjeśćwesoły.
Kalloszka21
Użytkownik
#1543819 20.07.2013 18:40:47
Dzięki za odpowiedź oczko odwaga jest, ale jednak i małe zachwiania, ponieważ razem pracujemy. Dobrze rozumiem jak to "wygląda", ale napisałam, bo myślałam, że może ktoś miał podobną sytuację. Dla innych koleżanek też jest miły, pomocny, uśmiechnięty, zagaduje, coś w stylu lovelas, ale większość z nich jest starsza, także i stosunek do nich lekko poważniejszy i z granicami. Jednak nie zauważyłam, by patrzył takim ciepłym spojrzeniem, raczej takim uśmiechniętym jak to przy opowiadaniu żartów... Mimo jego dowcipów, bywają chwile, że rozmawiamy szczerze, na poważnie i mam wrażenie, że czasem jakby fascynuje się tym, jaka jestem... takie dziwne uczucie... rozumiem też, że to jak z tym lekarzem, ale jednak mam mętlik i przez ciągłe przebywanie, nie mam tej odwagi...
dianam88
poziom 3
Użytkownik
#1545592 22.07.2013 09:31:36
Na Twój problem najlepszym lekarstwem będzie dobra wróżka. Znam profesjonalistkę, która przyjmuje w centrum Sosnowca. Zapisy: 501 525 191
Kalloszka21
Użytkownik
#1558032 01.08.2013 20:25:42
NIKT NIE MIAŁ PODOBNIE ?????????
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#1558077 01.08.2013 21:07:24
Jejku, napewno ktoś miał podobnie, ale wyszło z tego albo to, że facet był zakochany albo, że ma flirtujący sposób bycia i chce, by "wszystkie były jego", przynajmniej w myślach i marzeniach. Kim okaże się ten "twój" - tego nie wie żaden internauta.
grudziec190
poziom 3
Użytkownik
#1558155 01.08.2013 22:26:36
Co z tego że jeden powie tak, a drugi tak? Sama musisz się o tym przekonać, my nie znamy do końca i znać nie będziemy sytuacji, która cię dotyczy, nie ważne jakbyś to opisywała. Musisz sobie poradzić z tym sama. Powodzenia
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!