ZMARTWIENIA !!!

Czy to jest prawdziwa miłość?
T#347476 Powiedzieć jej co czuje, czy nie?
Facebook
Reklama



DRTiger
Użytkownik
#1614722 03.10.2013 08:21:31
Chodzę do technikum mechanicznego i to jest klasa z elementami wojska(klasa mundurowa - wiecie, w tył zwrot, w prawo zwrot itd.) i jest tam taka dziewczyna - Patrycja. I nw czy ja się w niej zakochałem?

Mój problem:

Wiecie, ona chodzi do 2gim. i widze ją tylko na tym pw... Rozmawiam z nią, po lekcji odprowadzam ją na przystanek i wgl... Może nie jest piękna, ale ku*wa spodobała mi się, myśle o niej... Ale ja 1technikum ona 2gim. Boje się, że jak jej powiem wszystko co czuje to mnie wyśmieje i będę miał przesrane... Wiesz, powie komuś, ten komuś innemu i tak się potoczy... Chodze zamyślony! ręce mi się pocą, ciągle się do niej uśmiecham, żartujemy sobie, żołądka mało mi nie rozpierdoli od środka.
Na dodatek wczoraj(02.10.2013) cały wieczór myślałem, że ze świruje! Napisałem sobie jej imie na ręce, płakać mi się chciało(Wiem, wiem... Chłopak itd, ale bez takich komentarzy) Cały czas trzymałem rękę z napisem na sercu. Odkąd ją zobaczyłem i się sobie przedstawiliśmy to nie mogę przestać o Niej myśleć! W moich myślach jest tylko ONA!

POMÓŻCIE! PROSZĘ!
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#1614753 03.10.2013 09:15:41
Nie, to nie jest prawdziwa miłość, to jest regularne zauroczenie. Dzieci może od razu z tego nie będzie, ale nocne zmazy i utrata części zdrowego rozsądku - gwarantowane. Strasznie mi tylko smutno, że uważasz jakieś 2 lata za różnicę wieku. Jak miałam 13 lat "chodziłam" z 18 - latkiem. Nie, nie gwałcił mnie i nie deprawował (100 procent niedo....nych dorosłych tak właśnie by pomyślało). Po prostu to był związek dwojga zakochanych dzieci na miarę ich możliwości. Nie wiem, czego się boisz - czy nastolatki są dziś aż tak potworne, jak w amerykańskich filmach z początku lat 90????
DRTiger
Użytkownik
#1614814 03.10.2013 11:07:13
    Martana pisze:

    Nie, to nie jest prawdziwa miłość, to jest regularne zauroczenie. Dzieci może od razu z tego nie będzie, ale nocne zmazy i utrata części zdrowego rozsądku - gwarantowane. Strasznie mi tylko smutno, że uważasz jakieś 2 lata za różnicę wieku. Jak miałam 13 lat "chodziłam" z 18 - latkiem. Nie, nie gwałcił mnie i nie deprawował (100 procent niedo....nych dorosłych tak właśnie by pomyślało). Po prostu to był związek dwojga zakochanych dzieci na miarę ich możliwości. Nie wiem, czego się boisz - czy nastolatki są dziś aż tak potworne, jak w amerykańskich filmach z początku lat 90????


Ona jest inna... Nie jest jedną z dziewczyn typu: tona tapety na "mordzie", tylko chłopaki te, co są jak lalusie(wiesz chyba o co mi chodzi).... Nie znam jej zajebiście, ale na tyle, żeby wiedzieć jaka jest. Po prostu świruje już!!!
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#1614862 03.10.2013 12:20:40
Nie rozumiem jak mam powiązać to, co napisałam z tym, że ona jest inna. Inna od lambadziar? A czy ja choć w domyśle wspomniałam o wytapetowanych lalach? Oj chłopcze, masz poważne problemy ze zrozumieniem tekstu... Ja o szampanie, Ty o żuczkach gnojarkach - co ma mój w wpis do Twojej odpowiedzi???
Valium
poziom 2
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1614899 03.10.2013 13:00:21
Kolega zapewne miał nawiązywał do "amerykańskich filmów z początku lat 90", twierdząc, że dziewczynę, którą poznał jest inna, niewytapetowana jak w tych filmach.

Ale jakby nie było to zbaczacie trochę z tematu.
Dziewczyny są teraz niestety inne a nie jak wcześniej, bo portale społecznościowe, itp. zrobiły swoje. Nie mówię, że to złe, ale większość nie potrafi z nich korzystać. Teraz jest szybszy przepływ informacji, tak więc łatwo jest komuś spieprzyć życie nawet przez głupie plotki i tutaj Cię DRTiger rozumiem.

Pierwsza sprawa to fakt, że może to być faktycznie zauroczenie i Ci może przejść nawet za tydzień, także podchodź do tego z dystansem. A jeżeli będziesz ciągle o niej myślał, stwierdzisz za jakiś czas, że Ci to nie mija to może faktycznie coś zacząłeś do niej czuć. W każdym razie, na Twoim miejscu wstrzymałbym się z wszelkimi tekstami typu "kocham Cię", "bądźmy razem", itd bo raczej wątpię, że by Wam to wyszło. Wiesz, to nie kwestia tego, że Cię wyśmieje, bo pewnie jest normalna, ale po prostu wystraszysz ją, pokażesz, że chcesz się angażować itd, czego ona może nie chcieć. Spotykaj się z nią, ale nie pokazuj tego jak się teraz czujesz, podejdź do tego z dystansem, z jajami, no i czas pokaże.
wpis edytowany 03.10.2013 13:01:43
DRTiger
Użytkownik
#1614918 03.10.2013 13:18:18
    Valium pisze:

    Kolega zapewne miał nawiązywał do "amerykańskich filmów z początku lat 90", twierdząc, że dziewczynę, którą poznał jest inna, niewytapetowana jak w tych filmach.

    Ale jakby nie było to zbaczacie trochę z tematu.
    Dziewczyny są teraz niestety inne a nie jak wcześniej, bo portale społecznościowe, itp. zrobiły swoje. Nie mówię, że to złe, ale większość nie potrafi z nich korzystać. Teraz jest szybszy przepływ informacji, tak więc łatwo jest komuś spieprzyć życie nawet przez głupie plotki i tutaj Cię DRTiger rozumiem.

    Pierwsza sprawa to fakt, że może to być faktycznie zauroczenie i Ci może przejść nawet za tydzień, także podchodź do tego z dystansem. A jeżeli będziesz ciągle o niej myślał, stwierdzisz za jakiś czas, że Ci to nie mija to może faktycznie coś zacząłeś do niej czuć. W każdym razie, na Twoim miejscu wstrzymałbym się z wszelkimi tekstami typu "kocham Cię", "bądźmy razem", itd bo raczej wątpię, że by Wam to wyszło. Wiesz, to nie kwestia tego, że Cię wyśmieje, bo pewnie jest normalna, ale po prostu wystraszysz ją, pokażesz, że chcesz się angażować itd, czego ona może nie chcieć. Spotykaj się z nią, ale nie pokazuj tego jak się teraz czujesz, podejdź do tego z dystansem, z jajami, no i czas pokaże.


Dzięki, za odpowiedź! Masz racje trzeba być mężczyzną i mieć jaja! Podniosłeś/Poniosłaś mnie na duchu! Ale to już trwa 5tydzień! Od początku roku szkolnego! Ale i tak dziękuje! Pozdrawiam!
grudziec190
poziom 3
Użytkownik
#1619560 08.10.2013 10:53:42
różnica wieku nie ma znaczenia chłopcze bardzo szczęśliwy Uważam tak samo jak koledzy/żanki wyżej podejdź do tego z odpowiednim dystansem, najlepiej poczekać, pogadać jak zawsze po dłuższym czasie jeżeli będzie tak samo (nie znudzi ci się) powiedz jej i kit. Co ma być to będzie, ludzie po roku zapomną (taki żarcik) Powodzenia pan zielony
Wiedzacawiecej
Użytkownik
#1622714 12.10.2013 14:22:48
Powiem tak, wiem że jest ci ciężko, myślisz o wycofaniu się , chęcia ucieczki.
To są rozterki emocjonalne .Relacja z nią sprawia ci dużą frajdę, lubisz z nią spędzać czas rozmawiać.
Jednak na zewnątrz wycofujesz się , aby wszystko przemyśleć skupić się na swoim wnętrzu.
Ona może być w tej relacji dość kłótliwa, niezdecydowana stawiająca sobie bariery, walcząca z całym światem.Ma silne emocje, są tutaj uczucia, lubi wasze spotkania. Jednak coś ją niepokoi jest smutna, macie szanse na stworzenie czegoś fajnego.

Pyt,dobroczynna@onet.pl
wiedząca- więcej
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!