ZMARTWIENIA !!!

Problem z kobietą. Proszę kobiety o pomoc
T#356529
Facebook
Reklama



mati86
Użytkownik
#1702212 02.01.2014 12:50:50
Witam
Po krótce opiszę na czy mój problem polega.
Jakiś czas temu poznałem dziewczynę. Spotkaliśmy się kilka razy jednak od początku nie dogadywaliśmy się najlepiej. Pewnego razu ona zadzwoniła do mnie i powiedziała, że nic z tego nie będzie i to koniec naszej znajomości. Dopiero wtedy poczułem jak ważna jest dla mnie. Po kilku dniach udało mi się ją namówić na spotkanie. Spotkaliśmy się, a ona stwierdziła, że zaczęło jej na mnie zależeć, poznała mnie z innej strony i czuje że może nam się udać, rozmawialiśmy ze sobą codziennie, po tygodniu spotkaliśmy się znowu. Po udanym spotkaniu ona powiedziała że ma pewne obawy co do swoich uczuć, ale chciałaby się jeszcze spotykać. Za kilka dni napisała mi maila, że nic do mnie nie czuje, jestem irytujący i to koniec naszej znajomości. Nie chciała nawet ze mną rozmawiać. Wydaje mi się, że ona ma teraz okres, bo od ostatniego rozstania minął dokładnie miesiąc. Proszę was kobiety o poradę, czy jest możliwe żeby kobieta podczas okresu robiła takie rzeczy? Doradźcie mi co mam robić, czy dzwonić teraz do niej, jechać do niej? Czy może dać jej spokój na kilka dni? Już od kilku dni wyczuwałem w że była mniej rozmowna. Bardzo mi na niej zależy i nie chcę jej stracić, ale skoro ona mówi, że nic do mnie nie czuje to nie wiem czy moja walka o nią ma sens.
Z góry dziękuję za pomoc.
iska149
poziom 4
Użytkownik
#1702251 02.01.2014 13:38:57
Hej.
Rozbawiło mnie troszkę Twoje podejrzenie,ale tak, kobiety w czasie okresu mogą się bez powodu złościć,smucić,płakać i odstawiać różne numery oczko Nawet sama czasem wtedy się kłócę z moim przyjacielem w sumie nie wiadomo o co bardzo szczęśliwy a potem mi się zbiera na płacz xD
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#1702628 02.01.2014 20:35:18
Z tak zwanym zespołem napięcia przedmiesiączkowego jest jak z depresją jesienno - wiosenną i innymi producentami szmalu dla koncernów farmaceutycznych. Czyli jak? Ano tak, że kiedyś, gdzieśtam ktoś bardzo wrażliwy, niestabilny hormonalnie albo psychicznie zwariował pod wpływem rzeczy, które NA 99 PROCENT LUDZKOŚCI NIE DZIAŁAJĄ. Jakiś aptekarz wymyślił, że jak wyprodukuje mąkę w tabletkach i zrobi akcję reklamową nowego środka na polepszenie gównianego życia, to zdobędzie miliony klientów. Tak oto narodziło się tłumaczenie złego nastroju, babskiego pierdolca, nieeleganckich zachowań, humorów i innych histerii - to w przypadku kobiecego PMS. W kewstii depresji pogodowych nagle przybyło meteopatów, czyli ludzi, którym się nic nie chce jak jest brzydka pogoda i w ogóle są leniwi, ale chętnie połykają sobie garście prochów i placebo mają jak ta lala. TWOJA SYMPATIA NIE MA OKRESU, A JAK MA, TO NIC Z TEGO NIE WYNIKA. Ona Cę po prostu nie chce, albo jest idiotką i ma rozdwojenie jaźni.
ewka
poziom 2
Użytkownik
#1706093 05.01.2014 20:52:28
zapraszam cię na mój blog gdzie chętnie ci pomogę http://zakochanie18.bloa.pl/
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!