Czemu to tak boli? Dlaczego nie mozna tak po prostu pozbyc sie tej osoby z serca?? Juz sama nie wiem czy przesadzilam czy dobrze zrobilam zrywajac ale tesknie. A jak tam u was? Dajecie sobie rade? Musialam sie wygadac ;(
a mogłabyś powiedzieć co skłoniło cię do tak radykalnej decyzji? To raczej nie podejmuje się dlatego że słońce zaszło czy wiatr zmienił swój kierunek.... U mnie dół maksymalny ale trudnoo takie życie
Dobrze wiem ze tego sie nie podejmuje gdy jest gorzej. O zwiazek trzeba walczyc ale tylko wtedy gdy sie da a nie gdy druga osoba ma to wszystko w d*pie