ZMARTWIENIA !!!

Szukam dziewczyny dla mojego chłopaka.
T#54744
Facebook
Reklama



Lily
Użytkownik
#375232 27.11.2009 14:53:47
Mam problem. Jestem ze swoim chłopakiem już trzy lata i wiem, że moja miłość się wypaliła. Jedynym uczuciem jakim go obdarzam jest przywiązanie i przyjaźń. Jeżeli wyznam mu prawdę i z nim zerwie z dnia na dzień, wiem, ze będzie straszliwie cierpiał i dużo czasu upłynie zanim się pozbiera. Jest bardzo wrażliwym typem mężczyzny. Pomyślałam więc, by znaleźć mu dziewczynę, która by mnie zastąpiła i ukoiła jego smutek. Nie chodzi mi tu o szukanie winy typu, masz inną zrywam z Tobą. Wina leży po mojej stronie i przyznam się do tego otwarcie, jednak chciałabym mu w jakiś sposób pomóc się pozbierać, a wiem, że na skończoną miłośc najlepsza jest druga.
Co o tym sądzicie? Dobrze robię?
diaamond89
Użytkownik
#398037 28.12.2009 23:06:29
hmm... to strasznie dziwne co napisałaś. Chyba to nie jest dobre rozwiązanie...
nieznana01
poziom 1
Użytkownik
#399040 29.12.2009 23:12:54
Z tego co piszesz to wynika ze tak naprawde to nigdy nie darzylas go prawdziwym uczuciem bo milosc sie nie wypala . Moim zdaniem czego bys nie zrobila to on i tak bedzie cierpial , wiec po co ci ta zabawa z szukaniem innej dla niego , prawda jest taka ze bardzo go zranisz a tego nie zagoi inna laska , jesli cie kocha to nie pocieszy sie inna . Powinnas z nim porozmawiac a nie dawac na tacy inna , wiem ze moze to byc i napewno bedzie dla ciebie jak i dla niego bardzo trudne ale lepsze to niz jakas zabawa w szukanie dziewczyny dla chlopaka . powodzenia i nie martw sie napewno on poradzi sobie .oczko
IzabelaArt
Użytkownik
#435635 01.02.2010 15:00:18
Witaj Lily ,
proszę o kontakt na maila :i.pagowska@gmail.com

pozdrawiam
ewulka122
Użytkownik
#485425 08.03.2010 21:40:55
Hej wesoły Wiem coś o tej sytuacji . Byłam z chłopakiem rok i w końcu mnie równiez to znudziło. Nie wiedziałam jak zerwać , by o nie cierpiał. Ale zrobiłam to . Powiedziałam ze lepiej jak zostaniemy przyjaciółmi . Potem prosił bym do niego wróciła ale ja byłam nie ugięta. A teraz? Kontakt jest urwany. Zachowujemy sie jak bysmy się nie znali chociaż bardzo chcieliśmy byc przyjaciółmi. Ale trudno. Zycie leci dalej. Jesli go nie kochasz to nie ma sensu się oszukiwac. Bo może pojawi się gdzies ten "prawdziwy"aniołek
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!