ZMARTWIENIA !!!

zła interpretacja zdarzeń czy ...
T#59908 Nie rozumiem
Facebook
Reklama



kropeczka
poziom 1
Użytkownik
#420035 21.01.2010 19:25:55
uCIEKŁO CZY POSZŁO W ETER?
Megi
Użytkownik
#421614 22.01.2010 19:22:28
Kropeczko cieszę się, że poruszasz taki temat ale napisz coś bliżej. Ja właśnie mam taką sytuację. Myślałam cały czas, że "mam coś z głową" i nie mogę sobie poradzić z problemem, że to wyłącznie moja zła interpretacja zdarzeń i wszystko jest moją winą. Dopiero terapeuta od współuzależnień powiedział mi, że z moją głową wszystko w porządku i interpretacja jak najbardziej trafna. Co z tego jeśli było dobrze między nami tyko nie cały miesiąc. Znów w tej samej sprawie jestem okłamywana, to już po raz piąty w przeciągu 8 miesięcy. Jak odbudować zaufanie? A bez zaufania, z przeświadczeniem, że ciągle będę okłamywana dla mojego dobra, dla mojego spokoju itd,itp., jak żyć? Jak wierzyć, kochać, być oddanym, wspierać? No jak?
kropeczka
poziom 1
Użytkownik
#422072 22.01.2010 23:14:50
Witam Megi.
Chyba jesteśmy na "przeciwnych biegunach", ale mamy podobne problemy.
Ty jesteś osobą współuzależnioną, a ja miałam problem z alkoholem (czyli książkowo jestem uzależniona).
Po rozmowach z terapeutami zastanawiam się co jest uzależnieniem?
Miłość do kogoś jest uzależnieniem??
Pragnienie rozmowy jest uzależnieniem?
Piszesz, że byłaś okłamywana, ale w czym??
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!