ZMARTWIENIA !!!

Różnica wieku
T#73837 Co byście zrobili?
Facebook
Reklama



Forumowiczka
Użytkownik
#525646 26.04.2010 22:11:54
Sprawa wygląda tak. Poznałam na imprezie bardzo fajnego faceta. Od razu się sobie spodobalismy. Wyglądał na dojrzałego faceta...no właśnie wyglądał... jak dowiedziałam się że ma 18 lat cały czas zastanawiam się czy między mną a nim nie ma za dużej różnicy wieku...? Ja mam 23 lata (wyglądam na mniej). Nawet gdybyśmy utrzymywali kontakt cały czas się zastanawiam czy to nie wstyd się przyznać że ja kobitka 23 lata spotyka się z młodszym o 5 lat? smutny ehh Co byście zrobili?
Forumowiczka
Użytkownik
#525670 27.04.2010 01:09:32
Myśli mnie męczą, nie mogę spokojnie spać...
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#525692 27.04.2010 08:25:49
Moja matka ma przyjaciółkę, która ma 66 lat. Od 16 lat jest w bardzo szczęśliwym związku z facetem, który ma lat 36. Zaczęli być razem, gdy on miał 20, a ona - 50 lat. Ja mając 17.5 roku zaczęłam być w związku z facetem, który miał 50 i byłam z nim cudowne dwa lata. Jeśli piszesz, że różnicą wieku jest dla Ciebie 5 lat to przeczytaj sobie to, co napisałam jeszcze raz, i jeszcze - do skutku. WIEK NIE MA ZNACZENIA JESLI LUDZIOM JEST ZE SOBĄ DOBRZE. W związku wazne jest poza porozumieniem tylko to, by ta druga osoba była dla nas w pełni "facetem" albo w pełni "kobietą". Znaczy to tyle, że nigdy nie uwierzę w porządanie i zakochanie pomiędzy stetryczałym starcem i "dwudziestką" lub odwrotnie, bo starzec czy babuleńka nie są już, pod względem erotycznym, samcem i samicą. Jeśli jednak ludzie wyglądają i czują się w pełni przedstawicielami swojej płci to co im za różnica ile mają lat????
Forumowiczka
Użytkownik
#525778 27.04.2010 16:05:00
Sama nie wiem czy to jest dobry pomysł...Ja będę kończyć studia a on dopiero bedzie zaczynał studiowac (za rok...). Będziemy na dwóch różnych etapach życiowych...
Martana
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Dublin
#525785 27.04.2010 16:16:18
To ja ci powiem tak: Kiedy poznali się ci ludzie, którzy są razem mimo trzydziestoletniej różnicy wieku, ona była znaną w świecie psychoterapeutką, dwukrotną wdową i matką dorosłego syna a on - dwudziestoletnim budowlańcem po maturze. Jeśli mowa o różnych etapach w życiu to raczej w tym przypadku, nie w Twoim. Poza tym powiedz, czy ktoś Ci każe wychodzić za tego osiemnastolatka? Czy już jesteś z nim w ciąży i dziecko ma was połączyć na zawsze mimo, że tego nie chcecie? NIE!!! Więc przestań stwarzać sobie problemy, których nie masz i poromansuj z nim. Pięć lat to nie jest różnica wieku chba, że jedo ma 10 a drugie 15 lat. Wy jesteście już oboje dorośli, przynajmniej w świetle prawa. Naprawdę zazdroszczę Ci, że masz takie problemy, to urocze ale i niepotrzebne. Żyj i rób to, co chcesz, poprostu.
Mrrrr
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Augustów
#525788 27.04.2010 16:27:40
ja bym z nim byławesoły
Nikt nie powiedział że to mężczyzna musi być koniecznie starszy od kobiety.
kropeczka
poziom 1
Użytkownik
#527420 02.05.2010 23:17:27
Przeczytałam twój pierwszy wpis> Ciesz się, że młodo wyglądasz!! Łap byka za rogi?? Ja mam 36 (prawie 37) i szczęście obeszło mnie bokiem.
Jeżeli jest Ciebie Godny!! To go akceptuj.
pamiętaj o jednym - to wiem od XYZ _ JAK KTOŚ CIĘ WNERWIA, TO POMYŚL JAK WYGLĄDA W TOALECIEzaniemówił
Forumowiczka
Użytkownik
#527436 03.05.2010 02:15:02
Z czasem się okaże czy jest mnie godzien wesoły ...
OK, skorzystam z rady oczko Często tak mam ze jak ktos mnie wnerwia to ta osobę wyobrażam sobie w stroju od baletnicy - humor od razu mi się poprawia wesoły
kropeczka
poziom 1
Użytkownik
#527442 03.05.2010 08:09:49
Wiesz ta baletnica to też, niezły pomysł (szczególnie gdy chodzi o faceta)jęzor
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!