ZMARTWIENIA !!!

Ona znowu się pojawiła
T#84233 czyli powrót do przeszłości
Facebook
Reklama



nescafe100 poziom 3
Lokalizacja: Poznań
#579156 20.09.2010 23:47:49
ciesze sie wesoły
loginos poziom 2
#579160 21.09.2010 00:00:20
A jak ją się cieszę.
Tylko teraz mam mały problem. Jak się dowiedzieć jak najwięcej jednocześnie jej nie strasząc. Zabranie jej na piwo chyba nie jest złym pomysłem?
nescafe100 poziom 3
Lokalizacja: Poznań
#579165 21.09.2010 00:51:03
Mysle ze spoko pomysl, dodatkowo przy piwie sie rozluzni jęzor nie no naprawde wydaje mi sie ze fajne rozwiazanie wesoły a jak ja wybadac... hmmm nie wiem, ale pomysle i jutro napisze wesoły
loginos poziom 2
#579256 21.09.2010 13:35:31
Na dyskotekę jej nie zabiorę, bo tancerz ze mnie żaden z czego od razu zażartowałem sobie jak z nią pisałem. A na piwo chcę ją zabrać w dobrze mi znane miejsce, bo często do tej piwiarni chodzę ze znajomymi.
W takim razie czekam na jakieś pomysły wesoły
loginos poziom 2
#579935 22.09.2010 21:22:58
To już jutro. Po prostu muszę być sobą, nie spinać się i potraktować to jak zwykłe piwo ze znajomymi.
nescafe100 poziom 3
Lokalizacja: Poznań
#579995 22.09.2010 22:35:44
tez tak mysle, i sadze ze normalnie wyczujesz czy chce czegos wiecej czy traktuje to tylko jak pojedyncze piwko...
loginos poziom 2
#580227 23.09.2010 20:16:56
Trwało to trochę ponad 2h, bo umówiła się jeszcze z koleżanką. Niby było fajnie, wesoło, ale jakby czegoś brakowało. Nie było nic konkretnego co mógłbym jakoś odebrać. Nie mogłem też od razu wyjechać wprost o co mi chodzi. Za to jak przytuliliśmy się na pożegnanie, to chciałbym żeby to trwało wiecznie. Tylko co z tego, przecież to nic nie znaczyło.
loginos poziom 2
#580291 23.09.2010 22:32:31
Jednak jest jeden niewątpliwy plus tego spotkania. Dowiedziałem się od niej, że jednak będzie studiować zaocznie w Warszawie, więc albo będę mieć ją na miejscu w Warszawie, albo 150 km od siebie w mieście rodzinnym.
nescafe100 poziom 3
Lokalizacja: Poznań
#580303 23.09.2010 22:54:17
No to przynajmniej nie musisz wszystkiego tak pchac szybko do przodu... bo czas ci sie nie konczy wesoły
loginos poziom 2
#580399 24.09.2010 08:46:04
Niby nie muszę, ale ją nie mogę wytrzymać z ta niepewnością. Muszę wiedzieć jak jest.
Nie wiem jak, ale jakoś muszę się tego dowiedzieć. I to jak najszybciej. Może znowu się umówić, ale teraz może być nawet krótki spacer i powiedzieć o co mi chodzi. Nie wiem co robić. Z jednej strony wiem, że muszę coś zrobić, ale z drugiej wiem, że mogę to wszystko spieprzyc.
Reklama



nescafe100 poziom 3
Lokalizacja: Poznań
#580512 24.09.2010 12:33:03
Moim zdaniem nie ma co przyspieszac... daj sie sprawom samym rozwinac! Ja z wlasnego doswiadczenia nigdy nie mialam takiej sytuacji zeby chlopak pytal wprost... zazwyczaj zaczyna sie delikatnie, jakies glaskanie po rece, po wlosach, trzymanie sie w pasie, albo jak sie przytulacie na koniec to latwo doprowadzic do pocalunku....
loginos poziom 2
#580622 24.09.2010 18:12:28
Oprócz Ciebie jeszcze dwie osoby mi doradziły poczekać i dać sprawie się samej rozwinąć i chyba muszę tak zrobić. Mogę znowu się umówić tak jak teraz i tyle. Nie mogę nic robić za szybko, bo będzie źle. Najważniejsze, że nie zabieram się za to jak zawsze, ale teraz robię wszystko tak jak powinno się za to zabrać.
Ona znowu się pojawiła
T#84233 czyli powrót do przeszłości
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!